Zachęcamy wszystkich do przekazania 1% podatku dochodowego na rzecz Szpitala Dziecięcego im. św. Ludwika.
Szpital otrzyma przekazane środki za pośrednictwem Stowarzyszenia Rodziców oraz Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych „Daj Nadzieję” działającego na mocy porozumienia.
Aby przekazać 1% podatku wystarczy w składanym zeznaniu podatkowym w rubryce organizacji pożytku publicznego podać:

KRS - 0000364205

Za wszystkie wpłaty serdecznie dziękujemy!

Masowanie dzieci przez rodziców

Masaż Shantala jest starożytną techniką masażu niemowląt oraz dzieci, wprowadzoną na europejski grunt przez francuskiego położnika Frederique Leboyer.
Wielką popularnością cieszy się w USA i Kanadzie. W Europie masowanie dzieci jest szczególnie popularne w Holandii, skąd praktyka ta została sprowadzona do Polski.

Regularne masowanie ma pozytywny wpływ na dziecko, jak również na matkę czy inną osobę wykonującą masaż. Ten rodzaj masażu każdy może wykonywać z łatwością, jego technika wykonywania jest stosunkowo prosta do nauczenia.

Regularne masowanie dziecka codziennie albo conajmniej 3-4 razy w tygodniu daje następujące korzyści:

Dla niemowlęcia lub dziecka:

  • pomaga w uregulowaniu snu,
  • poprawia trawienie,
  • wycisza, uspokaja,
  • podnosi świadomość własnego ciała, jego granic; w ten sposób wzmaga poczucie bezpieczeństwa,
  • poprawia, wzmaga więzi z rodzicem,
  • podnosi odporność organizmu, stymuluje układ hormonalny.

Dla rodzica lub osoby wykonującej masaż:

  • poprawia pewność siebie, wiarę w swoje umiejętności opieki nad dzieckiem,
  • uspokaja,
  • łagodzi lub zapobiega poporodowej depresji u matek,
  • wzmaga oraz poprawia więź z dzieckiem,
  • pomaga w zrozumieniu dziecka, tego co komunikuje, jakie potrzeby próbuje przekazać.

KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ LUB ZADZWOŃ

722 331 000

Bardzo dziękujemy Panu Michałowi Magiera, za bezinteresowną pomoc w dostarczeniu materiałów wykończeniowych dla Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego im. św. Ludwika - Małopolskie Centrum Rehabilitacji Dzieci "Solidarność" w Radziszowie. Cieszymy się, że są jeszcze ludzie, na których możemy liczyć.
Dziękujemy!